Kup Ser Kozi lub Owczy i Wygraj Samsunga

Ona robi fenomenalne pierwsze wrażenie. Zresztą – doświadczyć tego może każdy, kto wybierze się do jakiegokolwiek sklepu z elektroniką. Technologia chłodzenia bardzo podobna do tej stosowanej przy ziemnych urządzeniach grzewczych. Przyznam, że nadal to Nexus 4 jest dla mnie najładniejszym i najelegantszym smartfonem, ale jestem już w stanie zrozumieć tych, dla których to flagowiec HTC stał się szczytowym osiągnięciem w dziedzinie designu. I w tej właśnie dziedzinie punktuje on Czwórkę najbardziej. Po dłuższej zabawie z One, biorąc S4 do ręki, miałem wrażenie, że kilka dni treningu pozwoliłoby bez problemu mi przełamać tego smartfona na pół.

Drugą rzeczą przemawiającą na korzyść One są słynne głośniki stereo, skierowane w stronę użytkownika. Ktoś, kto raz doświadczy takiego rozwiązania, będzie za nim tęsknił za każdym razem, gdy zasłoni dłonią malutki, monofoniczny głośniczek umieszczony na plecach jakiegokolwiek innego smartfona. Spotkałem się już z argumentacją typu “kto normalny ogląda filmy na smartfonie” i odpowiadam – ja. Bardzo często korzystam z YouTube na smartfonie, zarówno przy śniadaniu, jak i w łóżku przed snem i takie głośniki są warte każdych pieniędzy.

Ostatnia cecha One, o której trzeba wspomnieć, to system, czyli Android (jeszcze) 4.2.2 z nakładką Sense 5. Po pierwsze – jest diabelsko płynny. To płynność, której doświadczyłem do tej pory tylko na Nexusach i Xperii Tablet Z. Stuprocentowa. One i S4 wykonują wszystkie operacje w zbliżonym czasie, ale (chociaż z aktualizacji na aktualizację jest coraz lepiej), S4 nadal potrafi zgubić kilka klatek wyświetlając animacje w najprostszych apkach, czy nawet otwierając folder. A czegoś takiego w One nie doświadczymy.

Z tego powodu One, mimo że na papierze jego procesor jest taktowany o 200 MHz wolniej, zdaje się być szybszy w codziennym użytkowaniu. To poziom optymalizacji, z którego programiści TouchWiza powinni czerpać inspirację.

Inspirację mogliby tez czerpać graficy Samsunga – z nakładki Sesne. Jest ona bardzo ładna, graficznie spójna i dopracowana. Wszystko utrzymane w spokojnej, trochę mrocznej tonacji. Johny Ive, projektując iOS7 (który, jak głosiły plotki przed jego premierą, miał być minimalistyczny i czarno-biały) powinien przed oczami mieć właśnie Sense 5.

Oddając tego smartfona wiedziałem, że będę miał jakieś dwa tygodnie (czas na zwrot pieniędzy), na zastanowienie, czy wolę zostać przy S4, czy kupuję drugiego One. Wróciłem więc do flagowca Samsunga.

Konkurs organizuje Sernica Dolnośląska- https://prawdziwesery.pl